Antoni Kotowicz był szanowanym długoletnim lekarzem w naszym mieście, burmistrzem Biecza (1859-1865) i wiceburmistrzem (1875-1885), działaczem społecznym, twórcą funduszu stypendialnego dla najlepszych uczniów szkoły, autorem prac z botaniki i ornitologii obejmujących zakresem Biecz i okolice, m.in. zielnika znajdującego się w zbiorach Komisji Fizjograficznej Akademii Umiejętności w Krakowie.

Antoni Kotowicz herbu Korczak urodził się 13 października 1820 roku w Orowie – wsi w powiecie drohobyckim, mieszczącej się na terytorium kraju koronnego Galicji (obecnie Ukraina, obwód lwowski). Był synem Szymona Kotowicza – grekokatolickiego księdza i Anny z domu Tomickiej. Jego ojciec przyjął święcenia kapłańskie w 1803 roku, a od 1830 był parochem (proboszczem) w Orowie. Niewiele wiadomo o pierwszych latach dzieciństwa i nauki Antoniego Kotowicza. Wychowywany był w atmosferze szacunku do rodzimej kultury i tradycji oraz miłości do będącej pod zaborami Ojczyzny. Pewnym jest, że odbył studia medyczne we Lwowie uzyskując tytuł doktora medycyny. Jego specjalizacją była chirurgia. We Lwowie otrzymał pierwsze zatrudnienie. W kolejnych latach pracował m.in. jako lekarz miejski w Strzyżowie i Zagórzanach, gdzie był również domowym medykiem wpływowej hrabiowskiej rodziny Skrzyńskich.

W 1853 roku Antoni Kotowicz poślubił w Bieczu trzynaście lat młodszą, pochodzącą z Zagórzan Kazimierę Matyldę Przyłecką herbu Śreniawa, córkę powstańca listopadowego Józefa  Przyłęckiego i Katarzyny Dąbrowskiej. Małżeństwo doczekało się trzech synów (Apolinarego, Tadeusza i Kazimierza) oraz pięciu córek (Marii, Justyny, Stanisławy, Zofii i Stefanii). Znaną postacią był zwłaszcza Apolinary, którego sylwetka została już przedstawiona w cyklu „Bieczanie znani i mniej znani” we wrześniu 2021 roku. Wsławił się jako związany z Bieczem i Jasłem malarz-pejzażysta, twórca scen rodzajowych, portrecista, dekorator teatralny, nauczyciel rysunku i fotograf-amator. Z kolei Tadeusz  kontynuował po ojcu rodzinne tradycje medyczne będąc cenionym farmaceutą po odbyciu studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. 

Od 1854 roku Antoni Kotowicz pracował w naszym mieście jako lekarz-chirurg. Początkowo był jedynym chirurgiem w całym powiecie gorlickim. W kolejnych latach dołączyli do niego Jerzy Koller z Gorlic i Ludwik Richter z Ropicy Ruskiej. Szybko zdobył uznanie i szacunek wśród swoich pacjentów i mieszkańców. 8 września 1867 roku w krakowskim dzienniku „Czas” ukazało się podziękowanie Jana Śliwińskiego i jego teścia Józefa Antoniego Czernego dla doktora Kotowicza za uratowanie przez niego żony i dziecka Jana. Oto jego treść: „Byłem w najokropniejszym położeniu, bliski rozpaczy! Najdroższa sercu memu żona w czasie połogu tak niebezpiecznie zaniemogła, okropne boleści tak silnie się wzmagały,  że o życiu matki i przyjściu na świat dziecięcia już zupełnie byliśmy zwątpili. Atoli gdzie największa trwoga, tam najbliższa pomoc Boga. W chwili najgroźniejszego niebezpieczeństwa i zwątpienia przybywa, jakby zesłany z nieba, W. Antoni Kotowicz, lekarz miejscowy, przenika szybko stan choroby i uskutecznia w asystencyi W. Jerzego Kollera, lekarza z Gorlic, ostateczny akt operacyi akuszerskiej tak zręcznie i szczęśliwie, iż w tejże prawie chwili niebezpieczeństwo przemija, boleści widocznie ustają, a matka i dziecię, że się tak wyrażę, na nowo żyć zaczynają. Nie koniec na tem, bo mąż ten szlachetny i prawdziwie bezinteresowny po spełnionej operacyi, nie tylko, że nie odstępował chorej, lecz niemal całe dnie i nocy przepędzał przy jej łożu. Zacny mężu! Przywróciłeś mi najlepszą żonę i dziecinę, nie byłem i nie jestem w stanie opłacić Twej sztuki i bezinteresownej gorliwości, pozwól więc, bym tem skromnem, szczerem ogłoszeniem wynurzył Ci wraz z mym teściem, który był świadkiem tego rzadkiego powodzenia lekarskiego, najgłębsze poważanie Twej osoby i uczucie wdzięczności, jakiem przepełnione są serca nasze. Biecz, we wrześniu 1867.”

Przez 31 lat pracy jako lekarz w Bieczu, Antoni Kotowicz spotkał się z wieloma ciekawymi przypadkami medycznymi. Opisywał te zagadnienia dzieląc się swoją wiedzą w prasie medycznej. W 1871 roku opublikował w „Przeglądzie Lekarskim” artykuł o treści „Peryodyczne krwawienie znamion”, dotyczący choroby Antoniny B., córki bieckiego rzemieślnika. Uczestniczył w różnych spotkaniach i zjazdach lekarzy, m.in. w III Zjeździe Lekarzy i Przyrodników Polskich w Krakowie w dniach 20-25 lipca 1881 roku, w którym wzięło udział około 300 osób.

Antoni Kotowicz dał się również poznać jako aktywny działacz społeczno-polityczny. W 1855 roku założył fundusz swojego imienia, mający na celu pozyskanie stypendiów dla bardzo dobrych uczniów szkoły trywialnej w Bieczu. Kapitał zakładowy wynosił 500 złr. Fundusz funkcjonował przez kolejne dekady, nawet po śmierci lekarza. W 1859 roku wszedł do lokalnej polityki zostając burmistrzem Biecza. Jego bliskimi współpracownikami byli wówczas Kornel Oczkowski i Jan Koczanowicz. Gdy przekształcono w Bieczu szkołę trywialną na szkołę ludową, burmistrz Kotowicz w imieniu władz przeznaczył część środków na płace i lokum dla trzech nauczycieli. Funkcję burmistrza sprawował przez sześć lat, do 1865 roku. Po dekadzie „posuchy”, powrócił na stanowisko zastępcy włodarza miasta – wspomnianego wyżej Kornela Oczkowskiego. Antoni Kotowicz wiceburmistrzem był w latach 1875-1885.

19 sierpnia 1883 roku z inicjatywy prof. Mariana Sokołowskiego powołano „Komitet Restauracji Zabytków Pomnikowych Miasta Biecza”, którego przewodniczącym wybrano Karola Rogawskiego, a jego zastępcą księdza proboszcza Tomasza Jaszczóra. Jednym z wielu członków Komitetu został również Antoni Kotowicz, a jego syn Apolinary wykonał niezbędną dokumentację rysunkową.

Doktor Kotowicz interesował się światem roślin i zwierząt oraz wszelkimi zagadnieniami dotyczącymi botaniki, florystyki i entomologii. Był autorem prac z dziedziny roślinności i ornitologii z okolic Biecza. Pisał skrupulatne notatki florystyczne i dokonywał obserwacji entomologicznych. Przez wiele lat był zamiejscowym członkiem Komisji Fizjograficznej Akademii Umiejętności w Krakowie. W jej zbiorach znajduje się m.in. zielnik jego autorstwa. Antoni Kotowicz zajmował się fenologią, czyli nauką badającą zjawiska okresowości w życiu roślin (fitofenologia) i zwierząt (zoofenologia), związane z czynnikami klimatycznymi i zmianą pór roku. U roślin są to np. kiełkowanie, kwitnienie, owocowanie i zrzucanie liści, a u zwierząt np. zapadanie w sen zimowy, przyloty i odloty ptaków lub występowanie dwóch pokoleń u niektórych owadów.

W spisie roślin rosnących w okolicach naszego miasta w 1879 roku znajdziemy następujące krzewy i drzewa: agrest, akację, berberys pospolity (kwaśnicę pospolitą), bez czarny, bez turecki, brzozę białą, czarnoklon, czeremchę (kocierpkę), dąb zwyczajny, głóg biały, grab, gruszę, iwę, jabłoń, jałowiec, jarząb pospolity, jaśmin, jawor, jesion, jodłę, kalinę, kasztan dziki, klon zwyczajny, leszczynę, lipę, malinę, modrzew, olszę czarną, porzeczkę, śliwę, sosnę, szakłaka – kruszynę, tarninę, trześń, trzmielinę, wawrzynek (wilczełyko), wiąz pospolity, wiciokrzew i wiśnię, a także pozostałe rośliny: brodawnik lekarski (mlecz, żabie oczy), chmiel, dąbrówkę rozłogową, fiołka wonnego, groch siewny, jaskier ziarnopłon, jęczmień, kminek, knieć błotną, konwalię lanuszkę, naparstnicę wielkokwiatową, owies, pierwiosnka pospolitego, pierwiosnka większego, piwonię lekarską, podbiał pospolity, poziomkę jadalną, przylaszczkę-trojanek, pszenicę ozimą, dziką różę, ogrodową różę, śniegułkę, wrotycz pospolity, zawilec gajowy i żyto ozime.

Antoni Kotowicz zawarł również spostrzeżenia o przylocie i odlocie następujących ptaków w okolicach Biecza: bociana białego, czajki, dzierzby rdzawogłówki, dzierzby cierniokrętu, derkacza chruściela, dudka, dżownika rzecznego, gajówki czarnogłówki, gajówki ogrodniczki, gawrona, gęsi posiewnicy, gęsi gęgawy, gołębia hurkota, jaskółki dymówki, jaskółki oknówki, jerzyka, kukułki, pliszki białej, pliszki żółtej, pokrzywki mlaskacza, pokrzywki rudzika, pokrzywki słowika, przepiórki, skowronka firleja, skowronka rolnika, szpaka, trznadla, turkawki i wilgi. Ponadto dokonał obliczeń dotyczących ssaków i płazów: nietoperza myszatka, jaszczurki zwinki i żaby jadłówki.

Antoni Kotowicz był szanowanym i cenionym lekarzem, który z poświęceniem dbał o swoich pacjentów. Jako burmistrz starał się zapewnić mieszkańcom jak najlepsze warunki do życia i edukacji. W wolnym czasie obserwował, badał i opisywał rośliny i ptaki występujące na terenie naszego miasta i okolic. Miał jeszcze wiele planów, ale zmarł przedwcześnie 17 maja 1885 roku w Bieczu w wieku niespełna 65 lat w wyniku gruźlicy. O jego śmierci informowały nekrologi m.in. w „Gazecie Narodowej” i „Przeglądzie Lekarskim”. Pochowany został dwa dni później na tutejszym cmentarzu. Żona zasłużonego doktora, Kazimiera Kotowicz przeżyła go o 25 lat. Zmarła 9 kwietnia 1910 roku w Bieczu w wieku 76 lat i spoczęła obok męża i ich córki Justyny w grobowcu rodzinnym.

Grzegorz Augustowski

Zdjęcia Antoniego Kotowicza dzięki uprzejmości
Muzeum Ziemi Bieckiej

Źródła: Stowarzyszenie „Klub Gorliczan”: „Gorlicki Informator Biograficzny” – Gorlice 2009

Tadeusz Ślawski „O renowacji i konserwacji zabytków w Bieczu”, Towarzystwo Kulturalne Biecza i Regionu im. bpa Marcina Kromera, Biecz 2006

Marta Bartuś „50 lat Muzeum w Bieczu 1953-2003” –
Muzeum Regionalne w Bieczu, 2003

Internet (biblioteki cyfrowe)

Skip to content